Brak kategorii

„Życie to tylko podróż: skąd przychodzę, dokąd zmierzam, kim jestem..?”

Zapraszamy Was do świata niewidzialnego gołym okiem, ale z pewnością istniejącego. To, że nie jesteśmy tylko ciałem fizycznym jest faktem potwierdzonym przez wiele badań naukowych. Jednak odpowiedź na pytania: skąd przychodzę, dokąd zmierzam, kim jestem…, nie jest już taka oczywista. Wysłuchamy relacji osób, które były po drugiej stronie (śmierć kliniczna) i stamtąd wróciły oraz tych, którzy doświadczają innego rodzaju mistycznych podróży. Nasi goście to ludzie z różnych środowisk i wyznań, często o odmiennych poglądach. Co ich wszystkich łączy? Może właściwiej byłoby zapytać co nas wszystkich łączy? Wybierzmy się razem w tą duchową podróż rozważań nad sensem istnienia, żeby poszerzyć świadomość lub po prostu przypomnieć sobie po raz kolejny co jest ważne i czym warto się kierować w życiu. Jesteśmy podróżnikami i jesteśmy tu tylko na chwilę… Dołącz do publiczności – zapraszamy Cię do słuchania, zadawania pytań, a forma wymiany energetycznej jest dowolna, według uznania – wstęp bezpłatny. Żelazna zasada jest taka: Kierujemy się prawem serca i akceptujemy poglądy innych bez żadnego hejtu. Oznacza to, że życzymy sobie przyjaznej atmosfery zrozumienia dla wygłaszanych prawd osób wypowiadających się bez względu na to, czy się z nimi zgadzamy, czy nie. Tomasz Chodnikiewicz – pomysłodawca, organizator, prowadzący Rok urodzenia 1959. Od dzieciństwa prowadzony przez Babcię (ur. 1886 r. przeżyła 2 wojny światowe i dwie rewolucje) w kierunku mistyki miłości do Boga, do Jezusa, Maryi, do ludzi i zwierząt. Na drodze jego rozwoju znalazły się: kursy Magii Kahunów, Wiedza Tajemna Rudolfa Steinera, życiorysy mistyków, dzieła Gandhiego, Bhagavat Gita, Raga Yoga i inne. Od roku 1984 na ścieżce duchowej, nauczanej i pozostawionej ludzkości przez Jezusa z Nazaretu, a odnowionej dla współczesnych czasów przez objawienia płynące z samego Źródła wszelkich Bytów, przestrzeni Boskiej Miłości i Mądrości, przekazane Gabrieli z Wuerzburga (mistyczki żyjącej współcześnie w Bawarii). W stanie wojennym współzałożył legendarną Spółdzielnię Świetlik, w której znalazły możliwość godnej pracy i dalszych wspólnych działań, organizacje opozycji antykomunistycznej Trójmiasta i całej Polski. Ludzie walczący z totalitarnym system opresji i niszczenia godności człowieka…, wyrzuceni ze swoich macierzystych miejsc pracy z zakazem zarobkowania w jakimkolwiek innym zakładzie państwowym (wszystkie zakłady były państwowe oprócz kilku zakładów typu Spółdzielnia Świetlik) https://www.youtube.com/watch?v=xsfl-9CSoUk. Od roku 2010 (po tragedii w Smoleńsku) rozpoczął realizację projektu odbudowy spółdzielczości jako struktury i metody organizacji społeczności lokalnych, umożliwiającej stopniowe wdrażanie zasad ewangelii miłości: równości, braterstwa, solidarności, jedności, współodpowiedzialności, tolerancji i innych reguł wewnętrznego życia „doskonałego”. Projekt wdrożeniowy www.swietlik.org, zarządzany jest na podstawie 2 przykazań miłości: do Boga we wszelkim bycie i w człowieku oraz zgodnie z regułą: czyńcie innym to, co byście chcieli aby i wam czyniono. Mąż i Ojciec trójki dorosłych i samodzielnych dzieci, mieszkających i pracujących w Polsce. Senta Wojaczyk – koordynator, prowadzący Magister z dyplomem Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego na kierunku międzynarodowe stosunki gospodarcze i polityczne. Przez ponad 20 lat prezes własnej, ogólnopolskiej agencji reklamowej. Zdiagnozowana i zweryfikowana w przestrzeni jako koordynator i specjalista struktury, który popełnił setki eventów o różnej tematyce. Copywriter, którego uskrzydla pisanie na tematy ważne, szczególnie związane z holistycznym podejściem do istoty ludzkiej. Pasjonatka zdrowia wspieranego przez naturoterapię i żywe pokarmy. Zwolenniczka edukacji wolnościowej. Na drogę świadomego życia wprowadziły ją narodziny jedynej, ukochanej w nieskończoności córki. Od tego czasu w ciągłym rozwoju duchowym, traktuje życie jak podróż po szczeblach drabiny do samego siebie. Akumulatory ładuje w kontakcie z naturą, w sobie tylko znanych miejscach mocy. GOŚCIE Ada EdelmanMatka, żona, ekonomista, pisarka, autorka strony „Biuro duchów” i licznych publikacji prasowych oraz książek. Andrzej DuffekOjciec, mąż, gdański przedsiębiorca, opozycjonista działający w latach 80-tych w Federacji Młodzieży Walczącej. Oddany kibic Lechii Gdańsk, brat legendy tego klubu – Tadeusza Duffka. Adam ProtasiukWspółzałożyciel RIGP, fundator i prezes Fundacji Tradycji Oręża Polskiego, właściciel firmy PROFI Biuro Doradztwa Ekonomiczno-Prawnego. Specjalizuje się w doradztwie finansowym i inwestycyjnym. Pasja to konie, rekonstrukcja historyczna, medycyna naturalna i parkur. Stanisław GroneckiRok urodzenia 1947. Prawnik. Od wczesnych lat 80-tych ubiegłego wieku aktywny na polu rozwoju duchowego. Specjalizuje się w komunikacji międzywymiarowej. Pod pseudonimem Ekspander publikuje treści oparte w dużej mierze na duchowych przekazach, a mianowicie: „Wzrastanie Boga w człowieku”, „Uniwersalne prawa wszechświata drogą do boskości”, „Niebiańskie przesłania dla ludzi tego czasu” oraz „Jam Jest Bogo-człowiek”.. Jacek M. SkibaUrodzony w 1968 roku koło Krosna, wychowany na wsi w środowisku katolickim, ale jednocześnie od dziecka wiedział, że jest inkarnacja/reinkarnacja. Realizuje się zawodowo jako geolog, w specjalności hydrogeologicznej i złożowej oraz jako górnik odkrywkowy. Swoje doświadczenia mistyczne i długoletnie natchnienia opisał w wielu tekstach (12 dzienników, 10 książek). Mąż i ojciec 3-ki dzieci. Dorota WasilczykOd ponad 40 lat związana z Uniwersytetem Brahma Kumaris. Prowadzi kursy pozytywnego myślenia, relaksu, medytacji i filozofii UBK. Koordynator filii UBK w Gdańsku www.brahmakumaris.pl Marek KonieczniakMąż, tata, i dziadek. Historia jego życia, to prowadzenie przez Boga z ciemności do Światła, opowieść pełna zaskakujących zwrotów wydarzeń, cierpienia i zdrowienia, upadków i wzlotów – dojrzewania do podjęcia tej najważniejszej decyzji: Niech się stanie według Słowa Twego. W 2018 odszedł z pracy korporacyjnej i założył Wydawnictwo Pokoju Chrystusa, które prowadzi do dzisiaj, co komentuje następujaco: „..trafniej byłoby powiedzieć, że to Jeszua je prowadzi przysyłając poszukujących i spragnionych do Wydawnictwa po książki z Jego Słowami Życia.” Elżbieta NowalskaSocjolog z wykształcenia, autorka 30 książek parapsychologicznych, prowadzi szkolenia z tej tematyki. Przekazuje informacje dotyczące innych wymiarów naszego życia, niematerialnej wewnętrznej przestrzeni człowieka I otaczającego nas świata. Prowadzi Wydawnictwo MW. Interesuje ją to, co jest poza świadomością ludzi, wpływanie na siebie tych dwu przestrzeni nowalska.pl. Aneta ŁójUrodzona w Polsce, ale jej kariera zawodowa zaprowadziła ją do różnych krajów w Europie i Azji (Hongkong, Japonia, Chiny i Indie). Zaczęła praktykować medytację oraz Radża Jogi w 2006 roku i od ponad 10 lat jest członkinią Krajowego Zespołu Koordynującego Brahma Kumaris w Polsce.Jako nauczycielka medytacji, Aneta poświęciła swoje życie duchowemu rozwojowi oraz umożliwianiu tego innym, promując wartości takie jak szacunek, niestosowanie przemocy, współczucie i współpraca. Stara się współtworzyć lepszy świat dla wszystkich www.eco.brahmakumaris.org Link do Debaty on-line: https://app.livewebinar.com/239-347-265 Organizator: Spółdzielnia Świetlik www.swietlik.org https://www.facebook.com/spoldzielniaswietlikreaktywacja/ https://www.youtube.com/@spodzielniaswietlik Partnerzy: Nadbałtyckie Centrum Kultury RTCLab – LiveWebinar Miejsce: Ratusz Staromiejski Gdańsk Sala Mieszczańska ul. Korzenna 33/35

„Życie to tylko podróż: skąd przychodzę, dokąd zmierzam, kim jestem..?” Dowiedz się więcej »

Bazar Świetlik – sprzedaż, przetwórstwo, dystrybucja

1. w projekcie pilotażowym o nazwie „Bazar Świetlik”. Lokalizacja projektu pilotażowego – Gdańsk Wrzeszcz ul. Sobieskiego 14.  Projekt  pilotażowy zainicjuje serię projektów o wspólnej nazwie Centrum Integracji Społecznej i Gospodarczej „Świetlik – Zielona Brama” 2. projekt pilotażowy zakłada zagospodarowanie nieruchomości – 3500 m2 – położonej w centrum Wrzeszcza. Celem projektu pilotażowego jest stworzenie dzielnicowego bazaru jako „centrum integracji, twórczej inspiracji i kultury ekologicznej „.   Chodzi o wypromowanie miejsca handlu produktami żywnościowymi, zielarskimi i wszelkimi rolno – spożywczymi o charakterze regionalnym i leczniczym oraz – na ile to możliwe – ekologicznym. Miejsca łączącego taki handel z dystrybucją i promocją dóbr kultury, w tym wartościowych książek, z rozległymi funkcjami integracyjnymi. M.in. w zakresie promocji dobrej muzyki, interesującej sztuki, rzemiosła, medycyny naturalnej ….  Chodzi o stworzenie ciekawej przestrzeni, zamienianej z czasem w miejsce inspirujących spotkań. 3. Zgodnie ze wstępnymi założeniami Bazar we Wrzeszczu powinien pełnić istotne funkcje integracyjne dla społeczności 3-miasta.  W tym przede wszystkim rozległe funkcje kulturalne, bazujące na fundamencie duchowości, etyki i  szacunku dla wielopokoleniowych doświadczeń obywateli Rzeczpospolitej. Chodzi o stworzenie ważnego miejsca na mapie Trójmiasta. Zwłaszcza dla osób twórczych, kreatywnych i poszukujących.   4. W projektowanie i tworzenie „bazaru” zaangażowali się : a/ społeczność Spółdzielni Świetlik, traktowana jako ruch odbudowy spółdzielczości; animowanej przede wszystkim w środowisku małych i średnich polskich przedsiębiorców i rolników indywid. b/ Fundacja Zielona Brama Przywidz , c/ środowiska Polonii Norweskiej, Niemieckiej i USA. 5. Wstępne założenia do serii projektów o nazwie roboczej „Świetlik Zielona Brama” każdorazowo będą wymagały odrębnego, krótkiego omówienia. W skrócie – celem projektu kompleksowego jest znaczne wzmocnienie gospodarcze regionów wiejskich, połączenie wsi i drobnych producentów z rynkami zbytu w miastach, tworzenie niezależnych „arterii komunikacyjnych” oraz budowanie enklaw autonomicznych.

Bazar Świetlik – sprzedaż, przetwórstwo, dystrybucja Dowiedz się więcej »

Niedoceniana spółdzielczość w Polsce

13 kwietnia 2023 Spółdzielczość zakłada dowartościowanie roli każdego z członków wspólnoty, chroniąc w ten sposób słuszne interesy osoby ludzkiej.Papież Jan Paweł IIWatykan 19981 Idea spółdzielczości i jej rozwój w Polsce Podejmując temat o spółdzielczości, należy pamiętać, że: „spółdzielnie pracują na rzecz właściwego rozwoju społeczności lokalnych, w których działają, poprzez prowadzenie polityki zaaprobowanej przez swoich członków”. Pomijając powyższą ideę spółdzielczości lub marginalizując ją, nie wypada dalej się wypowiadać na jej temat, oceniać, a tym bardziej krytykować, jak to zrobiono w jednej z kolebek jej powstania, czyli Polsce, zapominając o tym, że była wzorem do naśladowania w innych krajach nie socjalistycznych ani komunistycznych, tylko demokratycznych i kapitalistycznych, czyli na tzw. „zachodzie”.2,3,4,5 W Polsce idea spółdzielczości sięga czasów zaborów, kiedy to Polacy potrafili wspólnie organizować się i wspierać, tworząc spółdzielcze kasy i banki ludowe, a następnie, z tak pozyskanych kapitałów, wspierać przedsiębiorczość polską. Dzięki temu rozwijała się branża rolna oraz przemysł. Możliwe to było między innymi dzięki wsparciu i zaangażowaniu inteligencji polskiej, która promowała i wspierała spółdzielczość, oraz patronatowi polskich księży rozwijających tę ideę. Propagatorzy spółdzielczości w każdym z trzech zaborów wysuwali na plan pierwszy potrzebę organizacji kredytu i oszczędności. Drugą wspólną cechą było upatrywanie w spółdzielczości najlepszego środka do dźwigania narodu z materialnego i duchowego upadku oraz kształtowanie poczucia odpowiedzialności obywatelskiej w spółkach będących elementarną szkołą samorządności.6 W największym zakresie działo się to w zaborze pruskim, gdzie przy wsparciu inteligencji i duchowym patronacie księży poręczających, powodzenie budowanych inicjatyw oszczędnościowych, służących jako dźwignia dla przedsiębiorczości, powstawały dzieła wielkie – większe nawet aniżeli te, które budowali zaborcy. Należy pamiętać, że działo się to, pomimo zaborów w środowisku administracyjnym narzuconym siłą przez obce mocarstwa, które to wcale nie sprzyjały Polskim inicjatywom. Powodzenie tworzenia kas oszczędnościowych polegało na wspólnocie interesów gwarantowanej przez kolejnych propagatorów spółdzielczości – wymienić tu należy Edwarda Abramowskiego (1868—1918): „Dla innych narodów spółdzielczość jest tylko siłą dalszego rozwoju społecznego w kierunku sprawiedliwości; dla nas zaś jest jeszcze czymś więcej, bo jest także siłą obrony narodowej, siłą mogącą ustrzec przed zagładą i zniszczeniem”.7 Podwaliny wielkopolskiej myśli spółdzielczej dali patrioci skupieni po Powstaniu Listopadowym wokół Karola Marcinkowskiego. Ich działalność kontynuowała w latach 1848—1950 Liga Polska, założona w Poznaniu z inicjatywy Augusta Cieszkowskiego. Program społeczny Karola Marcinkowskiego opierał się na podnoszeniu poziomu oświaty, kultury i gospodarności wśród ludu oraz na tworzeniu organizacji oszczędności i kredytu.8 Z kolei program pracy oświatowej i podniesienia dobrobytu ludu, opracowany przez Ewarysta Estkowskiego na polecenie Ligi Polskiej, przyczynił się do zakładania w Wielkopolsce w latach czterdziestych spółdzielni spożywców. Estkowski bowiem inicjował m.in. organizowanie spółek konsumpcyjnych. Z Wielkopolski idea spółdzielczości spożywców przedostała się na inne tereny zaboru pruskiego zamieszkiwane przez ludność polską.9,10 Spółdzielczość oparta była także na autorytecie księży. Za pioniera w szerzeniu idei uspołecznienia zysku uważa się ks. Augustyna Szamarzewskiego (1832—1891), który jako pierwszy patron spółek, koncepcję tę przeniósł na grunt Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych utworzonych w 1871r. Kontynuatorem idei był ksiądz Augustyn Szamarzewski, wikariusz w Środzie. Po zwolnieniu z więzienia, w którym władze pruskie trzymały go półtora roku za udział w Powstaniu Styczniowym 1863 r., wrócił do swojej parafii. Tam opracował ostateczną wersję statutu dla Kasy Pożyczek i Oszczędności przy założonym przez niego Towarzystwie Rzemieślniczym, której utworzenie zaplanował jeszcze w 1862 roku. Jako prezes tego Towarzystwa i zarządu Kasy wprowadził instytucję mężów zaufania upoważnionych do werbowania nowych członków i pośredniczenia pomiędzy zarządem kasy i okoliczną ludnością. Na mężów zaufania ks. Szamarzewski powoływał listonoszy i kominiarzy. W 1873 roku, w pierwszym roku jego działalności jako patrona, powstało aż 17 nowych spółek. W tymże roku patron, zbierając materiały statystyczne o spółkach, niezależnie od ich przynależności do związku, ustalił, że na terenie zaboru pruskiego istniały wówczas 74 spółki, w tym 68 spółek pożyczkowych, 4 spółki pożyczkowo–handlowe zajmujące się dostarczaniem surowców i 2 spółki spożywcze (w Gnieźnie i Królewskiej Hucie). Liczba członków w poszczególnych spółkach wahała się od 20 do przeszło 1000 osób. Średnia liczba członków przypadająca na jedną spółkę w pierwszych latach ich działalności wynosiła od 190 do 200 osób.11 Po śmierci ks. Augustyna Szamarzewskiego 8 maja 1891 roku kontynuatorem jego myśli został drugi patron Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych, ks. Piotr Wawrzyniak (1849—1910), pochodzący ze Śremu. Dążył on do zachowania jednolitości systemu w drodze podporządkowania wszystkich spółek jednemu związkowi, posiadającemu prawo rewizji urzędowej, a następnie wprowadzenia do wszystkich spółek zasad prawa według ustawy z 1889 roku. Ks. Piotr Wawrzyniak, zwany przez Niemców „polskim ministrem finansów”, a przez Polaków „królem czynu”, w ciągu 40 lat pracy, realizując swój program, zawsze miał na uwadze, że podstawą każdego społeczeństwa jest byt materialny. Na nim budować należy oświatę i kulturę ludu i przez samopomoc zaspokajać jego potrzeby. Największą zasługą ks. Piotra Wawrzyniaka było to, że w spółkach oświecił, wykształcił i zdyscyplinował tysiące pracowników społecznych, którzy dalej umiejętnie prowadzili walkę ekonomiczną z najazdem niemieckim i potęgowali w społeczeństwie polskim wiarę we własne siły. Dzięki oszczędnościom parafian, robotników, służby domowej, inteligencji, sezonowych „obieżysasów” i nawet „groszakami” dzieci, zdołał on doprowadzić do zgromadzenia w bankach ludowych setek milionów marek. Były w nich także pieniądze niemieckie, bowiem banki polskie płaciły wyższe odsetki, wygrywając w konkurencji z niemieckimi bankami. Niemcy, którzy uważali siebie za niedościgłych specjalistów w bankowości, przyznawali ze zdumieniem, że system polski jest lepszy niż słynne kasy Schulzego czy Raiffeisena. Spuściznę po zmarłym księdzu Piotrze Wawrzyniaku objął trzeci patron Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych, ks. Stanisław Adamski (1875—1967), który od 1906 roku był członkiem Patronatu i wielokrotnie zastępował patrona w jego czynnościach. Został on wybrany jednomyślnie na patrona na nadzwyczajnym sejmiku w styczniu 1911 r. Polski ruch spółdzielczy w zaborze pruskim w przededniu I wojny światowej skupiał: 204 banki ludowe, 17 banków ludowych na Śląsku, 22 spółki parcelacyjne, 60 spółek „Rolnik” i 10 różnych spółek. Tych 313 spółek posiadało ogółem: 159.704 członków, 29.704.000 marek kapitału udziałowego, 18.592.000 marek kapitału rezerwowego i 306.153.000 marek depozytów. Wszystko to stworzono własnymi siłami bez żadnej pomocy z zewnątrz i wbrew polityce rządu, nieprzyjaźnie odnoszącego się do każdej akcji, wzmacniającej polskie społeczeństwo. Przytoczone przykłady służą ukazaniu siły, jaka tkwiła w narodzie, który poprzez działalność spółdzielczą, potrafił się organizować i rozwijać, przeciwstawiając zaborcy. Jeden z nich pokazuje ogromną skuteczność podejmowanych działań w czasie

Niedoceniana spółdzielczość w Polsce Dowiedz się więcej »